O miłości mówi się, że jest największym z uczuć. Nic ponad nią już nie ma. Nawet uwielbienie trzeba mierzyć inną skalą, ponieważ zakłada ono poddaństwo rzeczy czy osobie uwielbianej, pewną zależność gdzie nie ma miejsca na wolność i ograniczony jest wybór.
Miłość jednak idzie w parze z innymi czynnikami. Sama w sobie mogłaby istnieć, jako pojęcie, jednak jest związana w człowiekiem, z konkretnym bytem. Kochać można bardzo gorąco, można kochać przez całe życie swojego męża i żonę, ale miłość podlega zmianom. Kocha się ciągle, ale nie zawsze w ten sam sposób.

Czy miłość wygląda już inaczej po tym, kiedy ktoś Cię zrani? Być może towarzyszące wspomnienia przytępiają to, co się dzieje między osobami, które się kochają nawzajem. Nie jest już tak, jak dawniej. Zaufanie, które zostało naruszone czy zniszczone, trudno jest odbudować. Jednak można to zrobić pod warunkiem, kiedy ta druga osoba da Ci szansę, kiedy chce dać czas związkowi i pozwoli na budowanie od podstaw wszystkiego.
Czasami jest potrzebny bardzo długi czas, w niektórych przypadkach są to lata. Najtrudniej jest wtedy, kiedy dana osoba się stara, a małżonek zupełnie nie docenia tego starania i wciąż mówi, ze nigdy nie zaufa. Taka miłość związana jest z nieustannym cierpieniem, ponieważ cierpią obydwoje: ten, komu odebrane zostało zaufanie i ten, kto chciałby aby mu ufano.
Miłość musi być związana z przebaczeniem – bo całe życie jest z nim związane. Jeśli nie potrafi się przebaczać, nawet bez powiedzenia przepraszam od drugiej osoby, cierpi się jeszcze bardziej. Przebaczenie można więc pojmować w kategorii daru, jaki otrzymujemy. Od czego zależy to, czy potrafię przebaczać? Jedna osoba przebaczy drugiej coś, inna natomiast nie może przebaczyć tego samego ukochanemu.
Dlaczego tak jest? Być może wpływ na to ma nie tylko skala danego zranienia, ale wcześniejsze doświadczenia i analogiczne sytuacje. Czasami natomiast osoba, która może przebaczyć nie robi tego, ponieważ nie widzi skruchy u ukochanej osoby. Nieraz potrafi być to mylne, ponieważ osoba ta żałuje wszystkiego i szczerze przeprasza, a małżonek trwa nadal przy swoim, twierdząc, ze przeprosiny to za mało. Co wtedy robić? Nie ma gotowej rady na to. Nawet mądrzy i ludzie, którzy przeżyli wiele, nie wiedzą tego. Można postarać się wytłumaczyć jeszcze raz tej osobie, że naprawdę żałujemy i robić tak, aby ta osoba wiedziała, że żałujemy.
Czasami jednak ktoś twierdzi, że nadal nie zmieniło się nic, że nadal nie ufa i już nigdy nie zaufa. I jest to problem dla wielu par. Co robić, kiedy małżeństwo przechodzi przez taki dramat i kiedy nie można już zrobić nic, bo wydaje się, że się wszystko już zrobiło? Jeżeli rozmowa nie pomaga, może czas cokolwiek zmieni? Jednak nie zawsze tak jest: czas nieraz niczego nie zmienia. I to jest najsmutniejsze.
szukano:
Related posts:
- Co zrobić, gdy on odchodzi Co zrobić, gdy on odchodzi autorem artykułu jest Marta Malarska Niestety czasem przychodzi taki moment w związku, że jedna z osób postanawia go zakończyć. Często jest to okupione dużym cierpieniem jednej ze stron.......
- …z pamiętnika pewnej mężatki …z pamiętnika pewnej mężatki autorem artykułu jest joanna Pek Chciałabym podzielić się z Wami moją historią równie śmieszną jak żałosną, kiedy to przez własną głupotę omal nie rozbiłam swojego własnego szczęśliwego......
- Jak znaleźć drugą połowę Wiele osób, które jeszcze nie mają swojej drugiej połowy, zastanawia się, jak ją znaleźć. Niektórzy zdają się na los, zwłaszcza kobiety, sądząc, że ten jedyny, wybrany, znajdzie się sam we właściwym......
- Kiedy miłość umiera Ludzie młodzi często słyszą od tych starszych, że muszą bardzo dbać o miłość, ponieważ ma ona tendencję do zamierania. Czy jest w tym prawda? Co oznacza: pielęgnowanie miłości? I czy miłość może......
- Jak powiedzieć nie Jak powiedzieć autorem artykułu jest Krzysztof Partyka Witam! Temat może kontrowersyjny ale trzeba go poruszyć w dzisiejszym świecie. Wiem co czują teraz mężczyźni,ale może lepiej zerwać „profesjonalnie”… Czy znacie dziewczyny które......

















